February 17, 2026 · 4 min read

Jak cegły, a nie Facebook, pomogły policji namierzyć wykorzystywane dziecko w dark webie

Jak cegły, a nie Facebook, pomogły policji namierzyć wykorzystywane dziecko w dark webie

Jak cegły, a nie Facebook, pomogły policji namierzyć wykorzystywane dziecko w dark webie

Autor: Ann-Marie Corvin | 17 lutego 2026

Nowy dokument przedstawiający elitarne jednostki organów ścigania, które próbują zidentyfikować dzieci pojawiające się w materiałach przedstawiających wykorzystywanie seksualne, pokazał, jak często rozwiązywane są takie sprawy. Nie zawsze chodzi o użycie technologii, ale o dostrzeżenie drobnych, zdradzających szczegółów na zdjęciach lub forach dyskusyjnych.

Zespół BBC World Service/Storyville spędził pięć lat filmując pracę Grega Squire'a, internetowego śledczego z Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego USA (DHS), oraz innych jednostek w Portugalii, Brazylii i Rosji.

Film "The Darkest Web" pokazuje zespoły organów ścigania rozwiązujące sprawy takie jak porwanie siedmiolatka w Rosji oraz aresztowanie Brazylijczyka odpowiedzialnego za pięć największych forów z materiałami dotyczącymi wykorzystywania dzieci w dark webie.

Przywołuje również historię z udziałem Squire'a, który na wcześniejszym etapie swojej kariery utknął w martwym punkcie, próbując uratować wykorzystywaną dziewczynkę, której zespół nadał imię „Lucy”.

Według Squire'a, wstrząsające zdjęcia 12-latki krążyły w dark webie, ale sprawca świadomie „zacierał ślady”, kadrując lub zmieniając wszelkie charakterystyczne cechy, tak aby niemożliwe było ustalenie, kim jest Lucy ani gdzie się znajduje.

Squire i jego zespół wiedzieli, że typ gniazdek elektrycznych i kontaktów widocznych na zdjęciach wskazuje, że Lucy najprawdopodobniej znajduje się w Ameryce Północnej.

Skontaktowali się z Facebookiem, który w tamtym czasie dominował w mediach społecznościowych, prosząc o pomoc w przeszukaniu przesłanych zdjęć rodzinnych, aby sprawdzić, czy Lucy znajduje się na którymś z nich. Jednak platforma, mimo posiadania technologii rozpoznawania twarzy, stwierdziła, że „nie ma narzędzi”, by pomóc, powołując się na przepisy dotyczące prywatności.

Squire i jego koledzy przeanalizowali wszystko, co mogli dostrzec na nagraniach z pokoju Lucy: pościel, ubrania i pluszowe zabawki.

Niewielki przełom nastąpił dzięki kanapie widocznej na niektórych zdjęciach, która była sprzedawana regionalnie, a nie w całym kraju, co ograniczyło bazę klientów. Jednak nadal zawęziło to poszukiwania jedynie do 29 stanów USA.

Wtedy zespół zaczął przyglądać się odkrytej ceglanej ścianie w sypialni Lucy. Squire zwrócił się do Stowarzyszenia Przemysłu Ceglarskiego (Brick Industry Association).

Jak przemysł ceglarski może pomóc?

„Kobieta przez telefon była niesamowita” – mówi Squire w rozmowie z BBC. „Zapytała: 'Jak przemysł ceglarski może pomóc?'”. Zaproponowała udostępnienie zdjęcia ekspertom od cegieł w całym kraju. Odpowiedź była niemal natychmiastowa.

Eksperci potrafili zidentyfikować typ cegły i miejsce jej sprzedaży na podstawie zdjęć dostarczonych przez detektywów. Wśród ekspertów, którzy się skontaktowali, był John Harp, pracujący w sprzedaży cegieł od wczesnych lat 80.

Harp zauważył, że cegła miała bardzo różowy odcień z grafitową nakładką i zidentyfikował modułową ośmiocalową cegłę jako „Flaming Alamo”.

„Nasza firma produkowała tę cegłę od późnych lat 60. do około połowy lat 80., a ja sprzedałem miliony cegieł z tego zakładu” – powiedział John Harp.

Choć dokumentacja sprzedaży była tylko „stosem notatek” (w tamtych czasach nie używano nawet arkuszy kalkulacyjnych Excel), Harp ujawnił, że cegły były „bardzo ciężkie” i że „ciężkie cegły nie wędrują zbyt daleko”.

Dzięki liście 40 lub 50 osób zespołowi łatwiej było przeszukać ich media społecznościowe. Znaleźli na Facebooku zdjęcie Lucy z dorosłą kobietą, która wyglądała na bliską dziewczynce.

Pamiętając Flaming Alamo

Z tymi nowymi danymi detektywi ustalili adres kobiety, a następnie wykorzystali go do znalezienia wszystkich innych adresów powiązanych z tą osobą oraz wszystkimi ludźmi, z którymi kiedykolwiek mieszkała.

Policja nie chciała pukać do drzwi, aby nie zaalarmować potencjalnych podejrzanych, więc Squire i jego koledzy zaczęli wysyłać zdjęcia tych domów do eksperta od cegieł.

Zespół poprosił Harpa o ocenę – patrząc na styl i wygląd zewnętrzny – czy te nieruchomości mogły zostać zbudowane w okresie, gdy cegła Flaming Alamo była w sprzedaży. „Zasadniczo robiliśmy zrzut ekranu tego domu lub rezydencji, wysyłaliśmy go do Johna i pytaliśmy: 'Czy ten dom mógłby mieć te cegły w środku?'” – mówi Squire.

Przełom nastąpił, gdy znaleźli adres, który według Harpa prawdopodobnie zawierał ścianę z cegły Flaming Alamo i znajdował się na liście klientów, którzy kupili wspomnianą wcześniej kanapę.

Zespół zdał sobie sprawę, że w gospodarstwie domowym z Lucy mieszkał chłopak jej matki, skazany przestępca seksualny. W ciągu kilku godzin lokalni agenci Homeland Security aresztowali sprawcę, który gwałcił Lucy przez sześć lat. Później został skazany na ponad 70 lat więzienia.

Film pokazuje moment, w którym Greg spotkał się z Lucy, obecnie będącą po dwudziestce, po raz pierwszy latem zeszłego roku. Powiedziała, że w momencie, gdy Homeland Security zakończyło jej koszmar, „aktywnie modliła się o to, by to się skończyło”.

„Nie chcę, żeby zabrzmiało to banalnie, ale to była wysłuchana modlitwa”.

Squire mówi o filmie wyreżyserowanym przez Sama Piranty'ego: „Każdego dnia moja praca zabiera mnie w najciemniejsze zakamarki internetu, ale robię to, ponieważ każde dziecko zasługuje na bezpieczeństwo, na bycie dzieckiem. Infiltrowanie i ujawnianie tych siatek to nie tylko powstrzymywanie sprawców; to dawanie ocalałym szansy na odzyskanie przyszłości. Jeśli ten film coś pokazuje, to mam nadzieję, że to, iż nikt z nas nie może odwracać wzroku. Dzieci zasługują na to, co mamy najlepszego”.